czwartek, 15 marca 2018

Szef jest zadowolony...

Na początek chciałbym podziękować wszystkim odwiedzającym i komentującym bloga. Ja i szef jesteśmy bardzo zadowoleni, a także szczęśliwi, że możemy cieszyć się waszym zainteresowaniem 😽


Wasze odwiedziny, komentarze, wszystko to motywuje nas by kontynuować prace i starać się was zaskakiwać w pozytywny sposób.
Dodatkowo w ramach odpowiedzi dla Inki, tłem jest przerobione zdjęcie szefa w otoczeniu narzędzi😸


(Zdjęcie było przerabiane bo wyszło kiepsko, ale cii... nikt nic nie wie)

8 komentarzy:

  1. Haha, ok, obiecuję, nikomu o tym zdjęciu nie powiem ;)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. OMG! Szef jest zabójczo przystojny!
    już Go kocham ze wszystkich sił ♥
    wygłaskaj Go ode mnie czule - a jeśli
    przypadkiem jest odporny na karesy -
    spójrz Mu w oczy - niechaj wie, jakim
    cieszy się zachwytem wśród lalkomaniaków!

    dzięki za fotkę - wspaniały efekt niczym
    nabazgrolone mozaiki - totalny CZAD!!!
    ja swoje niewyraźne fotki często przerabiam
    choćby na czarno-białe (lubię efekt sepii,
    ale jeszcze nie umiem osiągnąć - jako i
    niesamowitego - "rysowania na tablicy kredą")

    OdpowiedzUsuń
  3. Szef jesteś śliczny, uwielbiam Cię , a i zdjęcie przerobione z Tobą jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam koty! Sama mam w domu uroczego rudzielca ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy wchodzisz z Szefem w układy? Czy układ trochę partnerski? Czy sekretarka szparka ma dłuższe pazurki niż szef?
    Takie oto dylematy trawią mój umysł. Ja nie mam blogowego szefa. Może warto coś zmienić. Dlatego pytam praktyka. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olaboga... tyle pytań, a odpowiedzi tak daleko.
      Nie dlatego, że nie chce odpowiedzieć, ale szef patrzy mi na ręce... siedzi, mruczy i tylko czeka aż coś palnę :P

      Usuń