wtorek, 10 kwietnia 2018

Kotek Sady

Hejka!
Tym razem z tej strony wasza Sady, która często odwiedza wasze blogi ;) Na początek dziękuję serdecznie wszystkim naszym czytelnikom za zostawiane komentarzy. To nas naprawdę napędza do pracy!
Gwoli ścisłości dotychczasowe wszystkie prace były wykonane przez Nabuzaela. Ja przy niektórych tylko trochę pomagałam. Takich zdolności nie mam za to większą wprawę w blogowaniu :P ale żeby nie było skoro też jestem na tym blogu postanowiłam również coś uszyć.
Mój kotek (trochę przypominający szczurka) w całości wykonany jest tylko ze ścinków. U mnie nic się nie zmarnuje.
Bądźcie litościwi to moja pierwsza maskotka xP