Wyjątkowy kocyk dla fana zespołu Starset

Dziś przedstawiam dzieło, które wykonałam prywatnie w prezencie, a nie dla klienta. Nie jest to maskotka, ale wyjątkowo kocyk, który otrzymał mój partner na urodziny. Jako że jest fanem zespołu muzycznego Starset na kocyku powstało logo tego zespołu Taka oto gwiazda: 

Duży czarny pluszowy koc z logo zespołu Starset.

Oczywiście dla moich klientów również mogę wykonać kocyk w dowolnym kolorze i z dowolną rzeczą do naszycia (oczywiście w granicach moich umiejętności :D ale zawsze można zapytać, jakie są możliwości ;)).

Czarna pluszowa narzuta na łóżko z logo zespołu Starset

Szef Pracowni Kotołaka załapał się na zdjęcie poniżej i serdecznie Was pozdrawia. 

Duży czarny pluszowy koc z logo zespołu Starset. W prawym górnym rogu czarny kot

Duży czarny pluszowy koc z logo zespołu Starset.

Solenizant w końcu ze mną zamieszkał, więc mogę sobie korzystać z kocyka. Tylko łóżko trochę większe, do poprzedniego nie znałam wymiarów, ale przypadkiem idealnie się wpasowałam :)

Kobieta (ja - R.A. Ciężka) leżąca na czarnym kocu z logo Starset.

 

Jeśli chcecie, żebym spełniła Wasze pluszowe marzenie, piszcie do mnie śmiało   raciezka@gmail.com Facebook, Instagram.

Zapraszam także do przeglądania ofert na OLXAllegro, Vinted i sklep Ruda Klara

Oraz na mojego drugiego książkowego bloga (na którym dziś też na pomarańczowo, ale mniej radośnie)

Komentarze

  1. Piękny prezent zrobiłaś, solenizant zapewne mile zaskoczony , masz pomysł I talent, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że fanowi się spodoba :D Pozdrawiam ciepło! Miłego nowego tygodnia🌸
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocyk z logo Starset wyszedł fantastycznie, a precyzja wykonania i serce włożone w ten prezent robią ogromne wrażenie. Wspaniale, że partner w końcu z Tobą zamieszkał i możecie korzystać z niego razem, a obecność Szefa Pracowni Kotołaka na zdjęciach idealnie dopełnia całości. ❤️🤗😘

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam zespołu ale kocyk wygląda naprawdę fajnie, więc zadowolenie klienta masz gwarantowane 😉

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz